Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin

Krzysztof Jurgiel o bezpieczeństwie żywnościowym UE

Podczas mini-sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego w Brukseli w dniu 23.03.2022 r. odbyła się dyskusja na temat pilnej potrzeby przyjęcia unijnego planu działania dla zapewnienia bezpieczeństwa żywnościowego w UE i poza jej terytorium w związku z rosyjską inwazją na Ukrainę z udziałem Komisarza ds. Rolnictwa i Rozwoju Wsi Janusza Wojciechowskiego. W debacie udział wziął europoseł PiS Krzysztof Jurgiel.

Krzysztof Jurgiel stwierdził, że uzgodniony wspólny tekst rezolucji, który będzie głosowany jutro, posiada poważne mankamenty. Jak wskazał, z jednej strony wskazuje na potrzebę dodatkowych elastyczności w nowej wspólnej polityki rolnej i zwiększenia produkcji żywności na obszarze UE, a z drugiej – z uporem lansuje cele Zielonego Ładu.

Jako pozytywną dla rolników, eurodeputowany ocenił interwencję na rynku wieprzowiny, czyli prywatne przechowalnictwo. “Będą to dopłaty dla przedsiębiorców, którzy będą chcieli przechować określone partie wieprzowiny i nie wprowadzać ich na rynek teraz tylko po upłynięciu określonego czasu” – mówił. Polski polityk chwalił też wykorzystanie rezerwy kryzysowej przewidzianej we wspólnej polityce rolnej. Jak zauważył, wynosi ona 500 mln euro, ale przy współfinansowaniu krajowym może zostać powiększona do 1,5 mld euro, przy czym to państwa członkowskie określą, komu z tej rezerwy kryzysowej przyznać określone środki. “Na uwagę zasługują też czasowe zawieszenie przewidzianego w ramach Zielonego Ładu obowiązku odłogowania oraz umożliwienie państwom członkowskim wypłacania rolnikom pomocy do zakupu nawozów” – powiedział.

Według Krzysztofa Jurgiela w tekście niestety wyraźnie widać typowe dla instytucji europejskich stosowanie podwójnych standardów dla państw członkowskich. “Jedynym krajem krytykowanym imiennie są Węgry, ale w całym tekście ani razu nie pada nazwa Nord Stream 2, a odpowiedzialność niemiecka za uzależnienie energetyczne Europy od Rosji jest rozmywana, jak również ewidentne omijanie sankcji przez firmy francuskie, niemieckie i belgijskie, które w tych tygodniach czerpią dodatkowe zyski z handlu z Rosją” – podsumował europoseł.

Janusz Wojciechowski mówił, że inwazja rosyjska na Ukrainie pokazała jak istotne jest zapewnienie bezpieczeństwa dostaw żywności w UE i globalnie. Przekazał, że może dojść do sytuacji, w której 25 mln ton zbóż będzie musiało być zastąpionych ze względu na brak możliwości handlu z Ukrainą, ograniczony zostanie także dostęp do towarów z Rosji. “Ukraińscy rolnicy mówili mi, jak zniszczone zostały ich pola uprawne, jak stracone zostały zwierzęta hodowlane. Rolnicy tak naprawdę w nocy pracują, by zagwarantować dostawy żywności a w dzień walczą za wolność swojego kraju” – przekazał komisarz i dodał, że Rosja próbuje wykorzystać tę sytuację jako kolejny element nacisku na przeciwnika. “UE w obliczu tego działania nie może odwrócić wzroku. Musimy zapobiegać wzrostowi cen, zapewnić odporność, zrównoważony charakter i trwałość dostaw. Stoimy ramię w ramię z Ukrainą i będziemy wspierać rolników ukraińskich” – podkreślił Wojciechowski.

 Link do wystąpienia w wersji wideoTUTAJ (kliknij)

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Skip to content