2017-08-04  Relacja z konferencji dot. zintensyfikowania działań w sprawie ASF

    Dotychczasowe działania prowadzone przez różne rządy i urzędników w walce z afrykańskim pomorem świń, nie przyniosły pożądanych efektów. Minister rolnictwa – Krzysztof Jurgiel – zapowiada inne działania, które mają okazać się znacznie efektywniejsze. To między innymi odstrzał dzików oraz budowa ogrodzenia na wschodniej granicy kraju.


    Walka z ASF kosztuje sporo. Od wielu lat nikt nie jest w stanie wyplenić wirusa, bo gdy tylko jakieś ognisko zostaje wygaszone, pojawia się następne. Minister Jurgiel zapowiada, że należy zaostrzyć środki, bo dotychczasowe nie przyniosły oczekiwanego rezultatu. Największym problemem okazują się dziki, bo to one głównie roznoszą wirus, który przenosi się na trzodę chlewną. Szczególnie widać to w województwach wschodniej Polski.


    Z badań, które zawarto w opracowaniu ministerstwa z tego roku wynika, że najwięcej dzików zarażonych wirusem ASF jest w Estonii, na Łotwie i na Litwie. Jak wiadomo – dzikie zwierzęta – przemieszczają się przez granice pomiędzy państwami bez żadnych problemów. Roznoszą w ten sposób groźbą chorobę, która pozbawiła możliwości zarobkowania wielu hodowców. Szczególnie widać to w województwach ściany wschodniej, między innymi na Podlasiu.


    - Uszczegółowiono przepisy dotyczące wykonywania odstrzału sanitarnego na obszarach objętych formami ochrony przyrody np. w otulinach parków narodowych oraz zaproponowano wprowadzenie sankcji w postaci wypowiedzenia umowy dzierżawy obwodu łowieckiego. Należy jednak zaznaczyć, że warunki prowadzenia odstrzału będzie musiał uzgodnić z dyrektorem parku narodowego lub regionalnym dyrektorem ochrony środowiska na terenach rezerwatu. Natomiast na terenie parków narodowych z dyrektorem, a na terenie rezerwatu z regionalnym dyrektorem ochrony środowiska – wyjaśniał w minioną niedzielę podczas konferencji prasowej Krzysztof Jurgiel, minister rolnictwa.


    Odstrzał dzików to nie wszystko. Minister wyjaśnił, że do Polski przybywa sporo zarażonych dzików z Białorusi i Ukrainy. Dlatego też pojawił się pomysł ustawienia ogrodzenia wzdłuż granicy, aby zwierzęta nie mogły przechodzić na teren naszego kraju. W tej chwili trwają jeszcze szczegółowe ustalenia z MSWiA, które będzie nadzorowało prace budowy ogrodzenia.


    - Rząd podjął decyzję o budowie ogrodzenia, które ma zabezpieczyć przed przenikaniem dzików z Białorusi i Ukrainy na teren naszego kraju – powiedział minister Jurgiel.

    Warto dodać, że za nieco ponad dwa tygodnie wchodzą w życie nowe przepisy dotyczące bioasekuracji. Rolnicy mają czas do 14 sierpnia na podjęcie decyzji o dostosowaniu się do ich wymogów. Jeśli nie będą w stanie sprostać nowym przepisom, wówczas będą musieli wygasić hodowlę trzody chlewnej i do połowy września tego roku złożyć wnioski o wypłatę odszkodowań.

    Nowe przepisy mają przede wszystkim usprawnić działania prowadzone w ramach zwalczania chorób zakaźnych zwierząt, w szczególności afrykańskiego pomoru świń i ułatwić likwidację chorób zakaźnych zwierząt, co przyczyni się do ograniczenia strat ponoszonych przez hodowców oraz producentów i sektor rolno-spożywczy. Trzeba też wiedzieć, że wirus ASF nie jest groźny dla ludzi, ale powoduje ogromne straty u rolników zajmujących się hodowlą trzody chlewnej.


    źródło:DDB/Foto: własne